Monika Grobelna – Użytkownik Miesiąca (styczeń 2013)

IMG_2399

Monika od kilku lat służy w Marynarce Wojennej RP. W czasie wolnym uprawia liczne sporty i szuka  ”skarbów” (opencaching.pl). Od jakiegoś czasu do jej hobby dołączyło coś, czego wcześniej szczerze nie cierpiała: nauka języków. Języki przydają się Monice m.in. w podróżowaniu, couch-surfingu czy lekturze. Niedawno zdała też egzamin STANAG 6001 na poziomie 2. 

Jak długo używasz Fiszkoteki?

Ponad 2 lata dość regularnie, to znaczy przynajmniej kilka razy w tygodniu. A bywają okresy, że używam jej codziennie.

Czego się uczysz?

Przede wszystkim słówek i zdań z angielskiego. Od niedawna uczę się również języka rosyjskiego.

Po co się uczysz?

Fiszkoteka pomogła mi przygotować się do eksternistycznego egzaminu STANAG 6001 z języka angielskiego na poziomie 2. Uczę się też dla siebie: po to, aby komunikować się z ludźmi z całego Świata, zarówno osobiście (podróże, spotkania CouchSurfing), jak i przez Internet. Przyznam szczerze, że nieznajomość angielskiego była moim wielkim kompleksem, który udało się pokonać, przynajmniej w jakimś stopniu.

Co Ci dała Fiszkoteka?

Fiszkoteka okazała się idealnym sposobem nauki i zapamiętywania obcojęzycznego słownictwa. Przyznam szczerze, że zanim odkryłam Fiszkotekę była to dla mnie istna katorga. Teraz uczę się o wiele szybciej. Mogę łatwo powtarzać materiał, czy to przed ważnymi egzaminami, czy po prostu dla utrwalenia materiału. Fakt, że wszystkie słówka mam w jednym miejscu i nie potrzebuję żadnych zeszytów, bardzo ułatwia mi powtórki.

Które funkcje Fiszkoteki są najbardziej przydatne?

Bardzo przydatna jest możliwość nauki i utrwalania prawidłowej pisowni słów w języku obcym. Nagrania lektorów również pomagają, w szczególności w przypadku trudniejszych słów. Gotowe zestawy słownictwa są świetne. Nie trzeba tracić czasu na wklepywanie i poszukiwanie słówek do nauki.

Co byś zmieniła w serwisie?

Poprawiłabym sposób ułożenia lekcji w kursie, tak żeby dało się je dowolnie przesuwać. W tej chwili jest to zrobione dość słabo. Chciałabym też mieć większą kontrolę nad ilością wyznaczanych powtórek. Plan na dziś wynosi np. 500 słów, co jest ilością strasznie dużą dla kogoś, kto uczy się systematycznie. Kilka razy udało mi się jednak przebrnąć przez tę ilość, a następnego dnia… znowu ponad 500 słówek.

Jak trafiłaś na Fiszkotekę?

Szukałam nowej metody nauki i ktoś na jakimś forum mi ją polecił.

Komu szczególnie poleciłabyś Fiszkotekę?

Fiszkotekę poleciłabym osobom niezorganizowanym:), które chcą usystematyzować naukę, a także osobom, nie mającym pomysłu na to, jak się uczyć. Znam wiele osób, które uważają, iż wystarczy „poczytać słówka”, aby weszły do głowy. Być może są geniuszami, bo ja tak nie potrafię. Natomiast z Fiszkoteką słówka praktycznie same wchodzą do głowy.

Dziękuję za rozmowę. Co do propozycji zmian w serwisie – bardzo słuszne uwagi, zajmiemy się tym i w lutym powinno być to już poprawione. Do zaszczytnego tytułu „Użytkownik Stycznia 2013″ dorzucamy najlepsze życzenia oraz komplet naszych kursów. Super jest mieć takich Użytkowników ;)

przejdź do fiszkoteka.pl

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *