Łukasz Majewski – Użytkownik Miesiąca (luty 2013)

lukasz-majewski

Łukasz jest coachem i trenerem biznesu. Interesuje się psychologią i lubi podróże. Absolwent socjologii. W wolnej chwili, oprócz nauki z fiszek, lubi robić sushi. 

Jak długo używasz Fiszkoteki?

Od wakacji 2011 roku, czyli około 1,5 roku.

Czego się uczysz?

Uczę się angielskiego. Na początku korzystałem z gotowych kursów. Bardzo szybko powtórzyłem podstawy, a teraz głównie tworzę zestawy własnych fiszek, pod swoje potrzeby. Są to słówka i zwroty z prywatnych lekcji, a także obcojęzycznych książek, artykułów, filmów…

Po co się uczysz?

Na początku chciałem zdać certyfikat FCE, bo myślałem, że dobrze to będzie wyglądać w CV. Potem widząc szybkie postępy, postanowiłem, że szkoda pieniędzy na FCE i zdam od razu CAE. Przyznam, że wraz z mijającym czasem i z poprawą znajomości angielskiego po prostu polubiłem się uczyć.

A co Ci dała Fiszkoteka?

Motywację do codziennej pracy. Oklepane powiedzenie, że to kropla drąży skałę jest prawdziwe. Fiszkoteka pomogła mi wyrobić nawyk systematycznej i codziennej pracy. Wasz system wyznacza powtórki materiału, więc jedynym moim zadaniem jest zalogować się i je przerobić. Wpisałem naukę z Fiszkoteką w swój codzienny plan i poszło. To wyrabia charakter, daje dużo satysfakcji i pozytywnej energii. Nie mówiąc o rezultatach!

Które funkcje Fiszkoteki są najbardziej przydatne?

Najwięcej korzystam z możliwości tworzenia własnych fiszek (no i ich uczenia się). Więc chyba ta opcja, plus oczywiście autolektor oraz możliwość ściągania zestawów na mp3. To, że ja piszę słówka, a ktoś dodaję do tego wymowę, która towarzyszy mi podczas nauki to był dla mnie hit. Potem dodaliście możliwość ściągnięcia takich zestawów na komórkę. Oszczędzam dzięki temu sporo czasu.

Co byś zmienił w Fiszkotece?

Chciałbym móc przerabiać każde słówko w różnych trybach nauki. Teraz mogę to robić, ale niezbyt wygodnie i przerabiam je głównie w trybie wiem/nie wiem lub przepisywania. To trochę denerwujące – chciałbym, żeby system długotrwałej nauki dawał możliwość przerobienia zestawu słówek w obydwu tych trybach niezależnie i wyznaczał niezależnie dla każdego z nich powtórki. No i czekam na aplikację na iPhona!:-)

A jak trafiłeś na Fiszkotekę?

Polecił mi ją znajomy. Chodziliśmy wtedy razem na kurs angielskiego i coś za szybko się uczył. Znajomością i przyrostem słów robił wrażenie nawet na naszej lektorce! Potem powiedział mi o Fiszkotece.

Komu szczególnie poleciłbyś Fiszkotekę?

Wszystkim, którzy rzeczywiście chcą się nauczyć języka, a nie uczyć się go np. 10 lat bez większych rezultatów – tak, jak było ze mną. Najważniejsze to chcieć, założyć sobie cel i mieć narzędzie do codziennej, samodzielnej pracy – dla tych osób Fiszkoteka jest bezcenna.

Dzięki za rozmowę. Co do postulatów – pełna zgoda. Właśnie kończymy prace nad nową wersją learnboxa – nauka z niej będzie jeszcze wygodniejsza i skuteczniejsza. Jesteśmy pewni, że będziesz zadowolony. Co do wersji na iOS – też już to kończymy. Jeszcze trochę cierpliwości. Tradycyjnie – oprócz zaszczytnego tytułu – komplet kursów dla Ciebie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *