(e-)Fiszki – 10 powodów niezwykłej skuteczności

Po 3 latach prowadzenia serwisu fiszkoteka.pl, z którego fiszek uczy się prawie pół miliona osób, postanowiliśmy podzielić się z Tobą naszymi przemyśleniami.

(aplikację znajdziejsz tutaj)

1. Łatwo je stworzysz (nawet w kilka sekund!)

  • W Fiszkotece jest kilka milionów fiszek, więc być może nawet nie musisz ich tworzyć (w tym zarówno fiszki stworzone przez społeczność i profesjonalne).
  • Jeżeli chcesz je zrobić samemu, to najprościej powiedzieć listę słów, których chcesz się nauczyć do smartfona, a Fiszkoteka zrobi z tego fiszki – przetłumaczy słówka na obcy język, doda obrazki oraz wymowę. Żadnego więcej pisania, drukowania, cięcia, klejenia…

2. Słowa, słowa, słowa…

W Polsce zbyt duży nacisk kładzie się na gramatykę, która tak naprawdę nie daje zbyt wiele. Popularność gramatyki bierze się w znacznej części z tego prostego powodu, że jej po prostu najłatwiej nauczycielom czy szkołom uczyć. A to, że uczniom na nie wiele się to zdaje? Cóż, ich problem… Dowody? Jest tyle osób, które uczyły się wiele lat języka w szkole, a które oprócz umiejętności zdania końcowego testu, tak naprawdę języka wcale nie znają. Sam byłem kiedyś „ofiarą” tego systemu. Już nie jestem.

Liczne badania (prof. Jennifer Jenkins, University of Southampton) potwierdzają, że najważniejsze dla komunikacji są znajomość słownictwa (aktywna znajomość!) i poprawna wymowa. A do tego fiszki nadają się znakomicie, jak dowiesz się z dalszej części artykułu.

3. Pamiętasz na dłużej, dzięki wyznaczanym powtórkom.

O terminy powtórek dba specjalny algorytm oparty na badaniach nad pamięcią i statystykach setek tysięcy historii nauki. Mówiąc krótko – program przypomina w odpowiednich momentach dokładnie to, co powinieneś danego dnia powtórzyć. Jeżeli się uczysz regularnie, to masz zagwarantowane, że będziesz pamiętać prawie 100% materiału, a liczba powtórek będzie naprawdę mała (średnio jedno słówko musisz powtórzyć tylko 7 razy w roku, żeby prawie na pewno je pamiętać. Kluczem są odpowiednie terminy powtórek.)

4. Zapamiętujesz szybciej, dzięki wykorzystaniu kilku zmysłów.

Oprócz napisanego słowa widzisz także obrazek (bardzo przydatne dla wzrokowców). Dodatkowo obcojęzyczny zwrot czy słowo zostanie przeczytane na głos przez autolektora (super przydatne dla słuchowców). W nauce języka jest bardzo ważne, żeby umieć wymówić dane słowo, szczególnie jeżeli jest to język o dość zwariowanych zasadach wymowy (angielski czy francuski). Ponadto mózg wyjątkowo dobrze zapamiętuje dane, które docierają do niego przez uszy – pomyśl, kiedyś nie było pisma, ludzie nie umieli pisać, a umieli mówić. Ba – dokładnie tak dzieje się w przypadku dzieci.

5. Ucz się nie tylko słówek, ale fraz czy przydatnych zdań.

Dzięki temu tak naprawdę nie musisz uczyć się gramatyki. Jeżeli np. na fiszce masz napisane „On lubi koty” – „He likes cats” to podświadomie zapamiętasz, że po „he” będzie „likes” a nie „like”. To drugie będzie Ci po prostu „dziwnie” brzmiało. Zwłaszcza jak takich przykładów przerobisz dużo. Co więcej, gdy chcesz powiedzieć zdanie, poprawna odmiana czy kolejny wyraz sam Ci się w głowie „pokaże” – w swoim ojczystym języku też przecież nie zastanawiasz się jakiej regułki użyć, tylko po prostu to robisz. Na dokładnie takiej zasadzie działają sieci neuronowe (a taką siecią jest przecież Twój mózg!) – one nie wkuwają „regułek” na pamięć tylko uczą się na przykładach.

6. Nie tracisz więcej czasu.

Możesz uczyć się np. w drodze do szkoły czy pracy, czekając w kolejce, czy na nudnej lekcji angielskiego w szkole… Nie musisz nic dźwigać, wystarczy, że masz telefon, który i tak masz przy sobie. W Fiszkotece jest też możliwość, żeby jednym wciśnięciem przygotować sobie nagranie mp3 np. ze słówkami z którymi masz problem. Zgrywasz takie nagranie na odtwarzacz mp3 i podczas spaceru z psem, biegania czy zasypiania uczysz się nawet tego nie czując.

7. Masz idealny porządek

Kilka zeszytów, różne książki, jakieś kserówki czy fiszki. Coś masz podwójnie, coś ktoś od Ciebie pożyczył, coś się zgubiło. Bez sensu. Z Fiszkoteką wszystkie swoje słówka masz w bezpiecznej „chmurze”. Wystarczy dowolne urządzenie z Internetem i po zalogowaniu masz dostęp do swoich pięknie ułożonych fiszek. Gdzie na dodatek system od razu sugeruje Ci co trzeba powtórzyć, żeby było dobrze. Zobacz jak bardzo to jest lepsze od tradycyjnych fiszek – gubią się, niszczą, są ciężkie i w większej liczbie nieporęczne, robi się bałagan, samo planowanie powtórek zajmuje niepotrzebnie czas, itd.

8. Nigdy nie robisz błedów ortograficznych.

Wystarczy przerabiać fiszki w trybie przepisywania. Po krótkim okresie takiego korzystania, poprawna pisownia będzie dla Ciebie oczywista. A ortografia jest bardzo ważna – głupio w mailu czy artykule, który piszesz robić literówki albo tracić punkty na maturze z powodu takich błedów.

9. Nauka staje się przyjemnością.

Ćwiczenia i cały nasz serwis zaprojektowaliśmy tak (i cały czas to poprawiamy), żeby korzystanie z niego było jak najprostsze i jak najbardziej przyjemne. Jest kilka rodzajów ćwiczeń, z których każdy wybierze ten najbardziej dla niego przydatny.

10. Regularność staje się nawykiem.

Bardzo wielu użytkowników (my sami zresztą też) uzależniliśmy się od nauki z fiszek. Np. w drodze metrem do biura jestem w stanie powtórzyć 100 fiszek z hiszpańskiego i nauczyć się ok. 30 nowych. Wszystko w mniej niż pół godziny, które i tak jakoś muszę spędzić. Gdy nie zrobię moich fiszek, czegoś mi brakuje (teraz już nawet nie potrzebuje przypomnień z systemu o powtórkach, tylko sam o tym pamiętam). Dzięki temu w ciągu miesiąca mogę opanować ok. 1000 nowych słówek. Większośc moich rozmówców jest zaskoczonych bogactwem mojego słownictwa. Przyjemne uczucie. A wystarczy po prostu zacząc korzystać z fiszkoteka.pl.

A czy Ty masz jakieś przemyślenia na temat nauki z fiszek albo jakieś sugestie dla nas? Napisz komentarz.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *