14 codziennych czynności, dzięki którym zyskasz 4 godziny nauki języka dziennie.

9263921_m

Chcesz nauczyć się języka, ale nie masz na to czasu? Nic bardziej mylnego. Wykorzystaj do tego czynności, które i tak wykonujesz codziennie. Dzięki temu nie tylko szybko poprawisz swój angielski czy niemiecki, ale również Twój dzień stanie się ciekawszy. Poniżej lista 14 największych pożeraczy czasu, dzięki którym zyskasz nawet 4 godziny nauki ekstra każdego dnia.

1. Korzystanie z Facebooka

Używanie Facebooka jest dla wielu z nas tak oczywistym elementem codziennego życia, jak oddychanie. Ponieważ znamy Facebook tak dobrze, nadszedł czas na zmianę języka z polskiego na język obcy. Do wyboru mamy dziesiątki pozycji, od tak „przyziemnych” jak francuski, niemiecki czy angielski, aż po perełki typu Pirate English, gdzie przycisk „Lubię to!” zmienia się na „Arr!” :)

Zysk: 10 minut – 1 godzina.

2. Jazda komunikacją miejską

Po raz piąty zmieniły się światła, a autobus wciąż tkwi w miejscu? Skoro i tak spóźniłeś się już do pracy, a szef nieuchronnie każe Ci zostać po godzinach, przestań wpatrywać się w szybę i powtórz dzisiejszą porcję fiszek.

Zysk: 40 minut.

3. Stanie w kolejkach

Dziwnym trafem to właśnie w twojej kolejce zawsze znajdzie się ktoś, kto chce kupić papierosy, których zapas akurat się wyczerpał lub czyjaś karta nie jest akceptowana przez terminal. Może zamiast wymownie przewracać oczami czy zaciskać pięści lepiej wyjąć telefon i przez te parę minut powtórzyć kilka słówek?

Zysk: właśnie zamieniłeś 10 minut nerwów – a w najlepszym razie nudy – w 10 minut nauki dziennie.

4. Oglądanie seriali

Oglądając nasz ulubiony serial, włączmy napisy w języku obcym. Po pewnym czasie, właściwie bez żadnego wysiłku będziemy rozumieć dużo więcej tekstu mówionego.

Nie zawsze musimy też oglądać dany serial w oryginale. Kiedy wiemy już co znaczy You know nothing, Jon Snow, obejrzyjmy powtórkę w innym języku i sprawdźmy, czy to samo zdanie w wersji francuskiej faktycznie będzie brzmieć Tu ne sais rien, Jean Neige.

Zysk: jeżeli jesteś zdyscyplinowany i oglądasz tylko jeden odcinek, a nie całą serię, to zyskujesz 45 minut.

5. Stanie w korkach

Jeśli naprawdę nie chcemy przesiąść się z samochodu na rower, by uniknąć stania w korkach, poświęćmy ten czas na słuchanie zagranicznej stacji radiowej. Jeżeli radio w naszym samochodzie nie jest w stanie znaleźć zagranicznych programów, możemy skorzystać ze stacji internetowych w naszym smartfonie.

Zysk: 15 minut.

6. Czytanie serwisów plotkarskich

Interesuje Cię, co na śniadanie zjadła Kim Kardashian lub ile paliwa spalił odrzutowiec Madonny, którym leciała, by wziąć udział w happeningu na rzecz ochrony środowiska? Przeczytaj o tym w języku obcym! Niemal każdy kraj ma odpowiednik naszego Pudelka, a w dodatku wszystkie portale plotkarskie piszą o tym samym, zazwyczaj w przystępnym, stosunkowo prostym języku.

Zysk: 3 – 30 minut.

7. Oglądanie wiadomości

25-minutowy program informacyjny zazwyczaj składa się z wiadomości, które nic nas nie obchodzą, ale i tak siedzimy przed telewizorem z przyzwyczajenia. Zamiast skazywać się na oglądanie tego, co inni wybrali za nas, możemy po prostu sięgnąć po informacje, które nas interesują, dostępne na zagranicznych stronach.

Niektóre serwisy, jak np. Euronews, wydają nawet własną aplikację mobilną, dzięki której możemy przeczytać ten sam artykuł w kilkunastu różnych językach!

Zysk: 25 minut.

8. Przygotowywanie posiłków

Nawet gotowanie jajka na miękko może okazać się przydatne w nauce nowego języka. Kilka minut, które poświęcamy na odgrzanie obiadu, możemy śmiało wykorzystać na powtórzenie słownictwa. Powtórzenie tego zestawu fiszek zajmie nam mniej więcej 5 minut, dzięki czemu sprawdzi się on również jako minutnik.

Jeżeli do pracy potrzebujemy rąk, to fiszek Fiszkoteki możesz odsłuchać jak audiobooka. Ba, jednym kliknięciem możesz ściągnać wszystkie słówka z którymi masz problem i słuchać ich na okrągło!

Zysk: jeżeli zmywasz ręcznie, nawet 20 minut.

9. Trening na siłowni

Szansa na to, że ulubiona rozgłośnia radiowa wszystkich siłowni zaproponuje nam coś wartościowego jest mniej więcej taka, jak na śnieg w lipcu. Jeżeli mamy do dyspozycji słuchawki wytłumiające dźwięki otoczenia (w tym przypadku wspomniane już radio oraz dodatkowo 150-kilowych panów stękających przy każdym wyciśnięciu sztangi), warto wyposażyć nasz odtwarzacz w jakiś interesujący podcast.

Zysk: 1 godzina.

10. Bieganie

Wielu z nas umila sobie jogging energicznymi kawałkami ulubionego zespołu. Żeby zbyt szybko nie wyczerpać zasobów naszej audioteki, od czasu do czasu możemy sięgnąć po podcast: kilka słówek wypowiedzianych przez pana posługującego się wzorcowym hiszpańskim na pewno pozostanie w głowie.

Zysk: 30 minut.

11. Toaleta

Łazienka czy toaleta może stać się naprawdę niezłą biblioteką, zwłaszcza podczas dłuższych posiedzeń. Parę książek w obcym języku lub czytnik nabity nimi i gotowe.

Zysk: 15 minut.

12. Zasypianie

Masz kłopoty z zasypianiem? Większość osób na zasypianie marnuje kilkanaście minut każdej nocy. Zamiast przewracać się z boku na bok, poczytaj lub posłuchaj spokojnej muzyki w obcym języku. Po paru minutach lektury w pozycji leżącej, nawet nie będziesz wiedzieć, kiedy zapadłeś w sen.

Rada: jeżeli czytasz, to najlepiej rób to bez zbędnego światła (np. przy drobnej lampce z nieswiecącego ekranu, co umożliwiają specjalne aplikacje). Jeżeli słuchasz, warto ustawić wyłączenie muzyki po np. 30 minutach.

Zysk: 15 minut.

13. Praca

Dla większości ludzi praca to niestety niezbyt miły obowiązek. Warto więc – jeżeli chcesz nauczyć się języka – znaleźć pracę, która będzie miała jak najwięcej wspólnego z danym językiem. Czytanie, pisanie, rozmowa z klientami – wbrew pozorom takich prac na rynku jest całkiem sporo, np. w Fiszkotece!

Zysk: w pracy przy Fiszkotece kontakt z językiem obcym to minimum 1 godzina dziennie!

14. Chodzenie

W ciągu dnia zawsze znajdzie się kawałek drogi, który po prostu trzeba przejść – choćby z przystanku do pracy czy z garażu do domu. Wykorzystaj go! Możesz np. “komentować rzeczywistość”, tj. udawać, że jesteś mówiąca kamerą fotograficzną zagranicznej produkcji lub po prostu mówić do siebie.

Tak, możesz robić to na głos! Jeżeli boisz się, że ktoś weźmie Cię za wariata, przyłóż telefon do ucha lub załóż duże słuchawki i udawaj, że rozmawiasz z obcokrajowcem przez telefon. Gwarantuję Ci, że będziesz się przy tym świetnie bawił!

Zysk: nie mniej niż 5 minut dziennie.

Uwaga! Obserwacja :)

Ponieważ te czynności wykonujesz codziennie, za darmo zyskujesz kluczową w nauce regularność. Wejście do autobusu = odpalenie ulubionego podcastu w obcym języku. Toaleta = lektura. Gotowanie jajka = timer w postaci 3-minutowej piosenki po angielsku (większość popularnych utworów ma taką długość). Nim się spostrzeżesz, dokonasz ogromnego postępu. Nic dziwnego – przez miesiąc takiej odruchowej nauki zyskasz ekstra ponad 100 godzin nauki – to tyle co 3 semestry lektoratu.

Jeżeli chcesz poznać parę innych sposobów na naukę języka podczas tego, co lubisz, zajrzyj tutaj.

Czy w Twoim planie dnia znajdą się inne czynności, które dadzą się połączyć z nauką języka? Podziel się nimi w komentarzach!

Jedna myśl nt. „14 codziennych czynności, dzięki którym zyskasz 4 godziny nauki języka dziennie.

  1. Gabi M.

    Od siebie dodałabym jeszcze spędzanie czasu z obcokrajowcami. Na pierwszy rzut oka może się to wydawać trudne do zrobienia, zwłaszcza w Polsce, ale wystarczy znaleźć na facebooku grupę studentów z Erasmusa i bardzo łatwo można się do nich wkręcić.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *